Archiwum

Posts Tagged ‘Samo’

Egzystencja inaczej

SAMO_AN_ALTER_COVER

SAMO EP-ka, okładka

No takie informacje to ja bardzo lubię! O oficynie Czoło Tomka Mądrego już na BWM było, w związku ze zdecydowanie wartym zainteresowania zespołem SAMO. O nim również ten post traktuje, do tego w związku z nowiuśkim wydawnictwem!

Czytaj dalej…

Reklamy

Słonina przedstawia Julię

Po niepokojąco długim milczeniu wreszcie wieści z oficyny Czoło, do tego dobre wieści, dotyczące zespołu Słonina. Przedstawiam poniżej, a Tomaszowi dziękuję za nadesłanie. Jednocześnie proszę wszystkich, którzy przeczytają, o maksymalne rozpowszechnienie wieści. Niezależni lekko w Polsce nie mają i potrzebują wsparcia. Za Czołem stoi zacny człek i zapewniam, że pomagać mu warto. I nie, nic mi za te pochwały nie zapłacił. Nawet gdyby chciał, to bym nie wziął 😉

Czytaj dalej…

Kategorie:Muzyka Tagi: , ,

Samo – „S1” oficjalnie na CD

„Tomek Mądry z zacną informacją poszybował przez kable. A, że zacność jej jest naprawdę spora, publikuję jeszcze dziś. Trzy posty jednego dnia, tego na „Buszującym…” jeszcze nie było 😉 Jeśli będę kiedyś miał z bloga 1/5 dochodów Kominka, zaręczam – jak trza krwią własną poświadczę, że co najmniej pięć postów dziennie będziecie mogli przeczytać 😉 Nie rozpisuję się, bo późno, a poza tym news ważniejszy niż moje wynurzenia 😉

 

„Niezależne wydawnictwo CZOŁO postanowiło zakończyć rok mocnym akcentem, wydając 29 grudnia, po raz pierwszy oficjalnie na CD, debiutancki materiał SAMO „S1”!

 

Po ciepło przyjętej EP-ce „Plex Zero”, a przed planowaną na pierwszy kwartał roku 2011 premierą „S3”, zespół postanowił udostępnić słuchaczom materiał, który dał początek SAMO i do dziś jest okryty mgłą tajemnicy, tułając się po Internecie w formie słabej jakości plików mp3.

 

„S1” przynosi muzykę nieszablonową, bezkompromisową i szczerą. Z jednej strony wprowadzająca w trans, z drugiej wyrywającą z niego przy kolejnych uderzeniach nastrojonego nisko basu lub przeszywających partii gitarowych. To prawie dwa lata pełnych zaangażowania poszukiwań zakończonych skompletowaniem, przez pomysłodawcę zamieszania pod nazwą SAMO – Roberta Gasperowicza, składu i wejściem do sali prób, gdzie pomysły przybierały postać nietuzinkowych form.

Mając u boku znanego z Kobong Wojtka Szymańskiego na perkusji, Piotra Wasyluka za mikrofonem i Radka Gabryckiego na basie postanowiono kuć żelazo, póki gorące i w 2004 roku w olsztyńskim Studio X zarejestrowano materiał, który mimo upływu czasu nie stracił na wartości, ale potrzebował kilku lat, by słuchacze docenili debiut SAMO.

 

„S1” promowane jest teledyskiem do utworu „The Image1”, dostępnym pod tym linkiem.

 

SAMO „S1” (podobnie jak EP-ka „Plex Zero”) jest do nabycia w sklepie internetowym labela CZOŁO„.

 

A teraz bio SAMO, również nadesłane w pakiecie przez Tomasza i jak zwykle nietuzinkowe:

„S1”, nic dodać? W zasadzie powinno się od razu przejść do dźwięków. Muzyka SAMO, kontrowersyjna, niesłodzona, bezpośrednia w swej szczerości. Nie przez wszystkich zrozumiana, nie każdemu znana. Napisana przez Roberta Gasperowicza na tę płytę, powstawała około dwa lata w jego mieszkaniu w Lidzbarku Warmińskim. Nie był to proces bolesny, lecz pełen zaangażowania i poszukiwań. Ziszczeniem „marzeń” o złożoności okazało się zaproszenie perkusisty Wojtka Szymańskiego. To oni jako duet najczęściej odwiedzali olsztyńską salę prób, degustując każdy strzał i zachwianie muzycznej czasoprzestrzeni. Już samo wejście do pomieszczenia w czasie ich seta wywoływało dreszcze.

Niewielka salka, z której w tamtym okresie korzystały trzy pokrewne z racji wymiany personalnej muzyków i sprzętu: Nyia, Third Degree i SAMO. Robert podłączony do dwóch 100-watowych wzmacniaczy rozstawionych najczęściej skrajnie po kątach, naprzeciwko Wojtek z hi-hatem po prawej, na linkę zamiast tradycyjnego statywu i „ogryzionymi” od mocy jego rąk blachami. Wszędzie plastikowe kubki po kawie, narzędzia do renowacji strun, porozrzucane plectrum w kolorze żółtym i oparte o czarne ściany pod sufitem wielkie kartonowe płaszczyzny z rozpisanymi dźwiękami w formie kowadeł, nabazgrolonych kul, ciężarków i tajemniczych liczb definiujących nieregularność podziałów.

Co jakiś czas za mikrofonem stawał Wasyl. Niebanalnymi tekstami osadzonymi w melodii i krzyku dopełniał całości. Sporadycznie Radek, któremu od jego pierwszego pojawienia się w piwnicy Wojtek i Robert zakręcili czym się da. Strój basu, gałki w efektach, wzmacniaczu, i w głowie, pokazując co miał w przyszłości zagrać. Grzmiało, gdy skład stawał na wysokości zadania.

Materiał, dzięki przychylności, Marcina Kiełbaszewskiego, właściciela studio X w Olsztynie i realizatora Szymona Czecha został zarejestrowany w 2004 roku. Mimo upływu czasu nie stracił na wartości, choć słuchacze potrzebowali kilku lat, by zrozumieć koncept.

Pytanie brzmi. Czy Ty jesteś gotowy na cios?

 

SAMO „S1”:

 

Robert Gasperowicz – gitara

Wojtek Szymański – bębny

Piotr Wasyluk – wokal

Radek Gabrycki – bass

 

www.myspace.com/samos1

www.czolo.com.pl

 

 

 

Kategorie:Muzyka Tagi: , ,

Słonina wychodzi na Czoło

Świeżutki newsik od Tomka Mądrego. Czytajcie i zespołu szukajcie, bo skoro Tomasz poleca, to musi być to wartościowe granie.

 

 

W najbliższy piątek, 19 listopada, nakładem niezależnego wydawnictwa Czoło ukaże się debiutancka EP-ka zespołu Słonina.

 

„Tłustą” muzykę prezentowaną przez zespół ciężko jednoznacznie sklasyfikować. Zahacza o szeroko pojęte brzmienia alternatywne, podkreślone niebanalnym słowem wyśpiewanym w języku polskim. To zderzenie elektroniki z ciężkim, chrupiącym basem, gitarami brzęczącymi jakby miały postawić na Tolka Banana lub delikatnie przywołać mechanizm sześciostrunowy znany z formacji Samo, która łączy się nieuchronnie ze Słoniną wspólnymi elementami natury ludzkiej, jakimi są Robert Gasperowicz i Stanisław Wołonciej. Kompozycje nie przytłaczają słuchacza, wybijają z rytmu lub czarują prostotą, jednocześnie pozwalając na złapanie chwili oddechu. Klimatu całości nadają specyficzne, melodyjne wokale Stanisława, który idealnie wpasował swoje harmonie w pięknie psychodeliczny świat. Inicjatorem projektu i autorem tekstów piosenek jest Karol Gawerski.

Niebanalna propozycja promowana jest wideoklipem do utworu „Rzeźbiarz” zrealizowanym przez samych muzyków z niezastąpioną pomocą kolegów. Teledysk można obejrzeć pod adresem www.myspace.com/slonina1000.

Słonina inauguruje działalność niezależnej oficyny Czoło, założonej przez członków zespołu: Roberta Gasperowicz i Karola Gawerskiego. Najbliższe plany wydawnicze obejmują nową płytę Samo „S3” oraz reedycję, po raz pierwszy na CD, albumu Samo „S1”.

EP-ka Słoniny (a także wydane w ubiegłym roku Samo „Plex Zero” i płyta starsplanesandcircles „circles”) są do nabycia w sklepie internetowym labela www.czolo.com.pl.

 

Biografia zespołu:

Karol odnalazł Radka po drugiej stronie telegrafu i wtedy postanowili spróbować. W budynku z kominem tryskającym dymem, jedząc przepastną pizzę, przypieczętowali powstanie projektu. Z wiadrem pełnym pomysłów udali się do Niego, Roberta w koszulce nakrapianej logiem Samo. Po oznaczeniu przez lejek kto, co robi, zaczęli rzeźbić Rzeźbiarza. Później był Wychowany i Kieszonkowiec, lecz dalej nie miał kto śpiewać. Wypływał gorzki moszcz przy próbach głosu. „Ja nie chcę” – krzyczał kolejny wokalista. Bolały nas te słowa. Aż pojawił się On – Stan, godny głos, złożony w imperium rozkosznego ciała. Nie znaliśmy Go, nigdy Go nie widzieliśmy, a jednak się wcisnął, głosem dźwięcznym, jak rura w hucie szkła. I wtedy zapachniało Słoniną. Wysmażyliśmy ją do końca, a przyprawiał Robert.

 

Skład zespołu:

Stanisław Wołonciej – śpiew, piano, gitara

Robert Gasperowicz – gitara, produkcja, programowanie, realizacja, miks

Karol Gawerski – teksty piosenek, gitara

Radek Gabrycki – bass w „Kieszonkowiec”

Więcej o zespole na: www.myspace.com/slonina1000

 

Kategorie:Muzyka Tagi: , ,
%d blogerów lubi to: