Strona główna > Muzyka, People, Show-biznes > I Ty Brutusie… (interview bonus track)

I Ty Brutusie… (interview bonus track)

CETI zespół, CETI band

 

„Brutus Syndrome” – taki tytuł nosi nowa płyta poznańskiej grupy CETI, na której czele stoi Grzegorz Kupczyk. Legenda mocnej muzyki i jeden z najlepszych głosów rockowych i metalowych w Polsce. Zespół albumem uczcił swoje 25-lecie, a Grzegorz sprawił sobie piękny prezent na urodziny.

Piszę ten post 20 listopada 2014 roku, w dzień, w który wypadają 56. urodziny Grześka, świetnego muzyka i fantastycznego człowieka. Miałem okazję poznać osobiście, parokrotnie rozmawiać. Gdy potrzebowałem wypowiedzi w jakiejś kwestii, zawsze mogłem na niego liczyć. Z tej okazji raz jeszcze wszystkiego najlepszego Drogi Artysto!😉

Grzegorz, rzecz jasna, nie zawiódł, gdy odpytywałem go zarówno na okoliczność premiery płyty „Brutus Syndrome”, jak i z okazji 25-lecia CETI. Poruszyliśmy sporo, żeby nie powiedzieć ogromnie dużo, tematów. Wywiad trafił na łamy serwisu Muzyka.onet.pl i można go przeczytać pod tym linkiem.

Jako się rzekło, rozmowa była długa i ciekawa. Nie dało się wszystkiego wrzucić do serwisu, bo wyszedłby  ciężkostrawny kolos kolosów. Postanowiłem część pytań i odpowiedzi wyciąć. To, co nie zmieściło się na Onecie, możecie przeczytać poniżej na BWM. Co za zbieg okoliczności, listonosz właśnie przyniósł mi egzemplarz „Spowiedzi Kupczyka” Daniela Wolaka😉 Jeśli wpis Wam się podoba, komentujcie i podawajcie dalej. Płyta jest naprawdę świetna i warto, aby jak najwięcej osób się o tym przekonało.

_ _ _ _ _ _

 

„Brutus Syndrome” to bez dwóch zdań materiał bardzo bezpośredni i chyba najostrzejszy w całym dorobku CETI. Muzyk z takim doświadczeniem jak ty, z pewnością nie zostawia rzeczy przypadkowi. Jest jakiś powód, dla którego właśnie teraz zdecydowałeś się wraz z zespołem ograniczyć epickość i liryzm waszej muzyki na rzecz ostrego, soczystego uderzenia prosto w twarz?

 

Hmm… trudno mi w tej chwili powiedzieć jak doszło do takiej akcji. Myślę – a w zasadzie jestem przekonany, że to normalny progres. Poza tym mam wspaniałych muzyków. Dołączył też do nas nowy człowiek Tomek Targosz (prywatnie mój zięć), jego obecność w zespole dała nam potężną dawkę energii. Ostatnie lata z poprzednim basistą były bardzo trudne ze względu na jego stan zdrowia i inne problemy. Zespół CETI to przyjaciele. Jesteśmy jak rodzina i staraliśmy się za wszelką cenę utrzymać Bartka w zespole, nawet kosztem (czasami) poziomu wykonawczego. Mimo że coraz częściej zastępował go już Tomasz, trzymaliśmy go w swoich szeregach zdając sobie sprawę, że odejście byłoby dla niego ciosem. Cóż, nie dało się dłużej. Od momentu, gdy Tomek pojawił się na stałe w szeregach zespołu coś jakby zdetonowało i mogliśmy ruszyć z całym impetem. Osiągnęliśmy zresztą w CETI naprawdę dużo. Kwestia, kto ile gra, czy ma więcej, czy mniej ludzi na koncertach, ma się nijak do poziomu twórczości i wykonania.

Polska to miejsce gdzie mówi się dużo, aby przekonać, a mniej robi, co w efekcie daje brak poczucia stabilności i poczucie zakłamania. Pozycji takich jak CETI i na takim poziomie nikt w polskim metalu nie zrobił i prawdopodobnie już nie zrobi. Mam tu głównie na myśli pozycje takie jak „Perfecto Mundo” czy „Akordy słów”. Jednak ciągnięcie dalej tego kierunku byłoby błędem. Poza tym jestem człowiekiem, który jak coś mówi to wie, co chce wyrazić. Jeżeli powiedziałem, że CETI wraca do korzeni to doskonale wiedziałem, co mam na myśli. CETI jest bardzo konsekwentne w swej twórczości. Nie gonimy za modą i nie staramy się przypodobać fanom za wszelką cenę. Robimy to, co czujemy i tak jak czujemy w danym momencie.

 

Album „Brutus Syndrome” jest materiałem bardzo równym. Ciężko byłoby wyróżnić którąś piosenkę, a inną pominąć. Dużą sztuką jest coś takiego osiągnąć, co na pewno jako muzyk z ponad 30-letnim stażem doskonale wiesz. Potrafiłbyś to osiągnięcie czemuś przypisać? Wyjątkowej chemii między wami, dopracowanej koncepcji pracy w studiu, dobrym pomysłom? Wszystkiemu po trochu? A może dodałbyś coś jeszcze?

 

Wszystko to, co wymieniłeś (śmiech) Doskonale się rozumiemy w zespole. Jak już wcześniej mówiłem – nie gonimy za modą – ten temat już kiedyś przerabiałem w innym układzie. Cóż mogę dodać? Może rzecz prozaiczną – to po prostu doskonali muzycy z ogromnym bagażem doświadczeń.

 

Wiem, że płyty CETI są rozprowadzane w Japonii i radzą sobie całkiem nieźle. Jako, że wciąż stawiasz sobie kolejne wyzwania, czy następnym jest trasa koncertowa po Azji? Japonii, Chinach? Nie tak dawno twoi dobrzy znajomi z Wilczego Pająka z powodzeniem najechali Państwo Środka. Twój menedżment będzie podejmował działania w kierunku mocniejszej obecności na pojemnych azjatyckich rynkach?

 

To nasze marzenie, ale trudne do zrealizowania, chociaż może… (śmiech) Chiny to egzotyczna wycieczka, trudno to nazwać trasą, znam realia i szczegóły (śmiech). Ale oczywiście bardzo chętnie bym tam z CETI zawitał. Taka wycieczka to bardzo drogie przedsięwzięcie i nie każdego na to stać. Dlatego warto, by tam pojechać, gdy wszystko jest opłacone, mam na myśli lot i socjal.

 

Lata temu zagrałeś z Turbo pamiętny koncert na „Rock Arenie” w Poznaniu. Jako gwiazdy wystąpiły wtedy Pretty Maids i Hanoi Rocks. Kapele, przynajmniej wtedy, znane z mocno rockandrollowego trybu życia. Powiedz mi, jak wyglądała impreza za kulisami, pomijając to, co się nie nadaje do publikacji. No i jak generalnie wspominasz tę legendarną imprezę dla polskich fanów metalu?

 

Nie było żadnej imprezy. Nawet nas nie dopuszczono w okolice ich garderób (śmiech)

 

Iron Maiden jest tym zespołem, do którego CETI często się odnosi. „Wizard Of The Modern World” to dla mnie takie wasze „Aces High” z klawiszami. Ale nie o inspirację chcę pytać ani nie chcę wskazywać na piosenki nawiązujące do Iron Maiden. Anglicy grali u nas już trochę razy. Nie próbowałeś nigdy załapać się na support?

 

Nie. Jakoś nawet nie przyszło mi to do głowy (śmiech) Poza tym powiem ci, że bardzo ostrożnie odnoszę się do słowa „support” w moim własnym kraju. Tu mogę być gościem, w każdym razie ja to tak widzę. Uważam tak samo wobec wszystkich polskich wykonawców. Mam dużo szacunku dla polskich muzyków i bardzo martwi mnie fakt, że oni sami nie mają go dla siebie.

 

Chodzisz na siłownię, na angielski, masz program w radiu, piszesz muzykę, koncertujesz, bierzesz na siebie gros obowiązków promocyjnych. Jeśli coś pominąłem, uzupełnij proszę. Jako człowiek z Wielkopolski na pewno jesteś też dobrze zorganizowany i przedsiębiorczy. Jesteś osobą, która źle znosi nudę? Lubisz być cały czas zajęty czy też są takie chwile, że nic nie robisz, tylko na przykład sobie leżysz i gapisz się w telewizor albo spacerujesz z psem?

 

Nie oglądam tv, nie słucham wiadomości żeby nie zgłupieć. Dzięki temu nie jestem sterowany i nie mam wciskanych durnych programów czy kabaretów. Mam własne zdanie na wiele tematów społecznych, często bardzo niepopularne są moje opinie, ale są moje, a nie telewizyjne czy ogólnie uznawane za poprawne politycznie. Całkowicie wyzwoliłem sie z takiego stanu. Bardzo też ograniczyłem byt w necie.

Dziękuję, widzę, że znasz poznaniaków (śmiech). Siłownia i wyższy poziom angielskiego daje mi dużo satysfakcji i zabierają sporo czasu, ale też lubię się ponudzić i bardzo lubię spacerować z rodziną i psiakiem. Uwielbiam próby CETI i możliwość przebywania w towarzystwie moich muzyków. Cudnie jest, jeżeli także w towarzystwie ich rodzin. Mam takie swoje, ulubione, szczególne spokojne miejsca, gdzie uciekam w wolnych chwilach.  Zdarza mi się raz w roku, że faktycznie walnę się w pokoju, przytulają się do mnie wtedy moje koty i psiak, i tak sobie leżymy. Na tyle długo, na ile starczy nam cierpliwości (śmiech).

 

 

CETI band 2014, CETI zespół 2014

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: