Strona główna > Muzyka, People > Brzóska na Westerplatte

Brzóska na Westerplatte

brzoska_de_paulus_okladka

Już za parę dni, za dni parę… Plecaki swe i gitary w jakimś procencie wezmą przedstawiciele młodzieży gimnazjalno-licealnej oraz część studentów, po czym ruszą poznawać świat oraz sprawdzać odporność swych organizmów na różne stopnie zatrucia różnymi rodzajami alkoholi. Być może po paru głębszych wydzierać się będą słowami nowego hymnu tego z najbardziej lubianych okresów dla młodzieży uczącej się – „Wakacje, wakacje”.

Od razu dementuję pochopne skojarzenia, jakobym tytułem postu czynił nawiązanie do szeroko komentowanego drzewa po wschodniej stronie granicy ojczyzny naszej i jego roli w tragicznym wydarzeniu sprzed ponad trzech lat. Brzóska to freak o ustalonej już renomie i niemałej popularności – Dariusz „Brzóska” Brzóskiewicz. Twórca, którego surrealistycznie pokręcone poczucie humoru zaznaczyło przed laty swą obecność w mającym znamiona genialności programie „Lalamido”. „Gimbusy” i licealna młódź pewnie nie pamiętają, więc niech jutjuba odwiedzą celem wzbogacenia wiedzy. Gimbusy i licealna młódź pamiętać za to mogą projekt Haiku Fristajl (znajomy oprawę graficzną dla nich robił) i wylansowany przez tegoż hicior „Sarenka”, która na mrozie nie może, a którą leśniczy o zoofilskich skłonnościach głaszcze po udzie. Zaś Westerplatte z tytułu postu wiąże się z „Wakacjami na Westerplatte”. Płytą, którą Brzóska popełnił ze swoim druhem Pawłem Markiem Mazurem (także „Lalamido”, poeta, autor komiksów, rysownik i malarz) pod szyldem Brzóska de Paulus.

Album „Wakacje na Westerplatte” ukazuje się w 20-lecie powstania zespołu, o którym pewnie niewielu wiedziało poza wąską grupką zainteresowanych freaków (sam zaliczam się do tej grupy). Kompozycje na płytę Brzóska i Paulus przygotowali w ciągu minionych sześciu lat, a wydała je Oficyna Biedota Michała Turowskiego. Panowie popełnili mariaż żywych, dynamicznych, pulsujących tanecznych rytmów, które skontrastowali z zabawnymi, nierzadko pokręconymi i lekko surrealistycznymi tekstami. Klub i kabaret, dance party i wysublimowane stand up comedy. Jeśli ktoś chce bounce’ować na parkiecie, ma do tego dobry podkład. Jeżeli lubi deczko zwariowane, wesołe, ale też i mające pod spodem gorzki podkład komentarza do rzeczywistości teksty, nie zawiedzie się.

Gdzie lokować muzyczny podkład Brzóski de Paulus? Erotyczne pulsowanie à la Moloko (z polskich np. Oszibarack przyszedł mi na myśl), Depeche Mode z drugiej połowy lat 80., ambient, synthpop, elektronika kraftwerkopodobna. Brzóska i Paulus generalnie tańczą i bujają nas, ale nie stronią przy okazji od ciemnych barw i poważnych klimatów w swoich piosenkach. A wśród nich „Wakacje, wakacje”, „Biegną dziewczęta”, „Plażowicze” i „Wesoły Chińczyk” to – według jors truli – materiały na przeboje (na klubowe, hipsterskie, wintydżowe, prześmiewcze imprezy; niepotrzebne przymiotniki skreślić, potrzebne dodać). Podrasować produkcję (dynamika), porobić parę remiksów i „Wakacje na Westerplatte” narobią zamieszania nie tylko w  Trójmieście i na Dolnym Śląsku😉 Zaleta dodatkowa wydawnictwa to fajne rysunki Paulusa. Ma facet ciekawy styl.

Zamawiajcie „Wakacje na Westerplatte” na stronie wytwórni Michała Turowskiego. Nakład mały, więc spieszcie się! Zachęcam oczywiście do obejrzenia poniższych klipów i „Sarenki” również.

 

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: