Strona główna > Muzyka > Na co jest popyt?

Na co jest popyt?

braty_z_rakemna_band

W mediach na pewno na krew i seks. Aż taki wąski zakres nie obowiązuje w muzyce. Także muzyce Bratów z Rakemna, którzy goszczą po raz pierwszy na łamach BWM.

Kwartet z Gryfina rodem powraca fonograficznie po ponad ośmiu latach. Zaistnieli efemerycznie debiutancką płytą „Fusy precz!!!”, wydaną przez jeden z majorsów, po czym słuch o nich stopniowo zanikał, aż zaniknął całkowicie. Jeśli wierzyć barwnej notce biograficznej wydawcy (Wytwórnia Krajowa), muzycy następnie opuścili ojczystą ziemię, by zarabiać na życie w funtach. Czy na stałe powrócili do kraju, nie wiem (konieczne to nie jest, biorąc pod uwagę możliwości komunikacyjne i promocyjne, jakie daje sieć). Ale wydali po latach krążek o dużo mówiącym tytule „Krew, Sex, Popyt, Podaż”. Powrócili nim do współpracy z Maćkiem Cieślakiem (Ścianka) w roli realizatora nagrań, a do masteringu zatrudnili wziętego od kilku lat mistrza konsolety Marcina Borsa (m.in. Hey). Cyberprzestrzeń podaje, że przez skład Bratów przewinął się kiedyś zasłużony mocno na polskiej scenie niezależnej Marcin Macuk (m.in. Pogodno). „Krwią…” zachwycili się już Kasia Nosowska, Lech Janerka oraz Budyń ze wspomnianego Pogodno. Nieźle.

Zachwyty nie są przesadzone. Przede wszystkim „Krew, Sex, Popyt, Podaż” bardzo fajnie brzmi, współcześnie i jednocześnie z oldschoolowym klimatem. Piosenki to też połączenie starego i nowego. Nie tylko gitarowego, niezależnego rocka, czy nawet punka, post punka Klawisze wysunięte w paru piosenkach są jakby wycięte z popowych piosenek z lat 80. Czasem Braty przypominają wczesnych Stranglersów (troszkę Stoogesów, gdy więcej brudu jest w brzmieniu gitar). Kawałki są bardzo energetyczne, dynamiczne , zaś w warstwie tekstowej stanowią pokręcony, podany z przymrużeniem oka i nutką surrealistyczną, dosyć gorzki komentarz do rzeczywistości. Taka fajnie pokręcona publicystyka. I bardzo celna.

Słucha się tego z rosnącą przyjemnością. Braty z Rakemna nie należą do tych, którzy zasadzaliby się na miejsca na listach przebojów, ale parę piosenek powinno spokojnie na dłużej zaistnieć w świadomości słuchaczy. Na pewno trafnie wybrane do pilotowania albumu „Amigo” oraz śpiewany po angielsku „Run, Run, Run”, do których klipy pozwoliłem sobie osadzić w poście. Nie wiem, czy zespół będzie grać koncerty, ale jeśli tak się stanie, rad będę zobaczyć i usłyszeć te kawałki na żywo.

Album miał premierę już jakiś czas temu i zbiegła się ona z 10-leciem powstania zespołu. Braty z Rakemna sprawiły sobie i nam piękny prezent urodzinowy. Pozostaje mieć nadzieję, że znowu nie pojawią się na chwilę po czym znikną na kolejne lata.

!!! Update z ostatniej chwili od Mariusza z Wytwórni Krajowej – niestety BzR przestali istnieć, więc pewnie nie będzie mi dane zobaczyć ich koncertu. Cóż, pozostaje bardzo dobry materiał na krążku…

Oto panowie, którzy popełnili „Krew, Sex, Popyt, Podaż”:

Jakub Stankiewicz – gitara, śpiew / teksty
Przemysław Waszak – gitara basowa / produkcja
Maciej Ziębowicz – instrumenty klawiszowe
Jarosław Kozłowski – perkusja

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: