Strona główna > Muzyka, People > Kolejna cegła w murze

Kolejna cegła w murze

iahob_okładka

To nieprawda, że nie ma w Polsce dobrych zespołów rockowych. Nie wierzycie? No to posłuchajcie świetnego tria z Zabrza In A House Of Brick. Od paru tygodni jest już dostępna jego płyta „Out Of Hand”.

Cierpliwość popłaca, warto starać się być jak najlepszym, wypracować swój styl, swoje brzmienie. Wymienione truizmy mają zastosowanie do Mariusza „Kwiecia” Kwiecińskiego (gitara basowa, śpiew), Krzysztofa „Borsooka” Cedro (perkusja) i Piotra „Pepe” Adamskiego (gitara). Grają już kilkanaście lat, zjeździli z koncertami kawał Polski, zagrywali się, rozwijali, zbierali doświadczenia i komponowali piosenki. I nie załamali się, kiedy efekt pracy nad płytą kilka lat temu wylądował w koszu. Pracowali cierpliwie dalej. Choć trwało to ponad cztery lata opłacało się poczekać.

 

iahob_photo

 

„Out Of Hand” to, ogólnie rzecz ujmując, zagrany z wykopem, pasją rock, brzmiący oldschoolowo, naturalnie. Jeśli spojrzeć głębiej, dostrzeże się punka (w stylu Social Distortion, na przykład), uwielbianą przez jors truli szwedzką szkołę hard rocka, hardrockowych i rockowych klasyków (The Who, Led Zeps), a taki „Poison” to wręcz bluesem zajeżdża. Żre to przemiło i trzyma się kupy, spójne jest, znaczy się (są wklejone jakieś narracje z telewizji, pojawia się też miły żeński wokal). Nie wiem, czy nie dałoby się wybrać lepszego coveru niż „Rebel Yell” Billy’ego Idola, ale tak muzycy IAHB wybrali, a efekt choć nie powala, jest całkiem przyzwoity („Shock To The System” w ich wykonaniu, mam wrażenie, wypadłby kapitalnie, jeśli już wybierać do przerabiania kawałki Idola). „Przede wszystkim In a House of Brick to teraz zespół, który mówi własnym głosem i wie co chce powiedzieć” – mówili muzycy Maćkowi Stankiewiczowi, w sklepie którego „Out Of Hand” można zakupić, i pod ich słowami mogę się podpisać bez cienia wahania. Zakupić z pewnością warto, by wynagrodzić trud tria, które sfinansowało wszystko z własnej kieszeni. Jak wyjaśniał Maćkowi Kwiecia: „Oczywiście wiąże się to z tym, że musisz poświęcić cały swój czas i pieniądze na działania związane z kapelą, ale to daje ci też w pewnym sensie niezależność, której my akurat potrzebujemy. Poza tym, jeśli coś nie wyjdzie wtedy wiesz, że pretensje możesz mieć tylko do siebie”.

That’s the spirit! Nie narzekają, tylko biorą sprawy w swoje ręce i idą do przodu. Mordka mi się cieszy, gdy takie płyty się pojawiają. Polecam szczerze, a IAHOB życzę, aby Backyard Babies i Hellacopters wznowili działalność, zrobili joint tour po Polsce i zabrali nań właśnie chłopaków z Zabrza, The Stubs, Black Tapes i może jeszcze The Toobes. Ale by się działo!

Posłuchajcie sobie singlowej piosenki „Bitter Cup”!

Tracklista płyty:

1. Bitter Cup
2. She
3. Poison
4. Pigs Might Fly
5. Cobain’s Dead
6. Believe
7. All Against All
8. Little Rushia
9. Reborn
10. Rebel Yell (Billy Idol cover)
11. Thai Message

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: