Strona główna > Muzyka, People > Outsiters 20

Outsiters 20

outsiters 20

Obiecany comeback BWM następuje wcześniej niż zapowiadałem. Przestraszyłem się trochę zaległej wieży płyt leżącej przede mną i zdecydowałem się złapać byka za rogi nim staną się one nie do złapania 😉 Dziś dwie pozycje – kompilacja „Sealesia 2” oraz Minimatikon 01 i muzyka do filmu The Cabinet Of Dr. Caligari.

kompilacja_sealesia2_coverBądź tu człowieku mądry i napisz możliwie najzwięźlej o płycie, o której można by z powodzeniem napisać elaborat na kilka stron… „Sealesia 2”, jak sugeruje nazwa, to ciąg dalszy misji Marcina Babko i jego oficyny Falami, promowania ciekawych artystów z Górnego Śląska. Jest ich 21, a płyta trwa ponad 70 minut. Jeśli ktoś śledzi na BWM cykl „Outsiters”, miał już sposobność zetknąć się z nazwami Keira Is You, Drekoty, The Band Of Endless Noise, Holly Blue & Soundpetersburg. Zachwycałem się nimi jakiś czas temu, a zachwyt mój bynajmniej nie przeminął. Muszę go rozszerzyć na co najmniej kilku wykonawców, których Marcin zebrał na drugiej „Sealesii”. Doskonały, gitarowy, rockowy, alternatywny numer dostarczyli na składankę The Marians („Hologramy”). Deczko foofightersowaty. Wchodzi cudnie. O świetnie łączącym reggae’owe bujanie z elektroniką Fire In The Hole napiszę więcej w osobnym poście, jako że zespół już jakiś czas temu podarował mi pełny album (wielkie sorry za zwłokę, ale czasem chaos skuma się z przypadkami losowymi i z moich starannie przygotowanych planów guzik wychodzi).

Rozwala numer hipiersoniK „Rebel The Cat”. Szef Falami miał nosa wybierając go na singla. Psychodeliczna elektronika, do tego dość oldschoolowa. Ciekawie mogą wypaść jako suport przed Hawkwind 😉 Na Waszym miejscu panowie zagadałbym z Dave’em Brockiem 😉 Czary Mary Koszmary i Ćmy – „Finko”, to jakby polska wariacja Everlasta. Graftman czaruje optymistycznie-lirycznym numerem, sączącym się spokojnie. Ale jego dość dobrze znamy ze sceny alternatywnej, więc wielkiego zdziwienia nie ma. Postaram się nie stracić z oczu zespołu Milcz Serce, który na płycie reprezentuje kawałek „Wielki pożar Chicago”, Cuefx Band, którego pokręcony numer „Our Personal Zoo” jest po prostu genialny! Buczący Slutocasters z „Lilith” prędko z pamięci mi nie wyleci, chętnie wrócę do kojącego The Blues Experience („Play It Calm Deception”), 3 Kluski Śląskie z „All I’ve Got” zapamiętałem przez złowrogi klimat, dęciaki oraz głos wokalisty będący gdzieś pomiędzy Eddie’em Vedderem, Kurtem Cobainem i Layne’em Staleyem. Super jazz prezentuje Karnas! Rewelka! Oh Ohio to coś dla lubiących freakfolkowe, akustyczne granie z ładnie śpiewającą panią. Ale numerem jeden dla mnie jest znajdujący się pod koniec ARRM. Klimatyczny post-rock, zanurzony w dość mrocznej aurze, silnie ilustracyjny, kinematograficzny. Ktoś inny powie, że to monotonne. Ale znam tylko ten jeden kawałek („Sand”) i moim zdaniem muzykom udało się w mojej głowie wyświetlić film z kimś z mozołem idącym przez pustynię, czyli wywołać reakcję, emocje, a to ważne, jeśli nie kluczowe. Tides From Nebula przybyła „konkurencja”.

Podsumowując, Marcinie, po raz kolejny znakomita robota, świetny rozdział w encyklopedii śląskiej muzyki niepopularnej (jeszcze)! A oprawa graficzna, co już wydawcy napisałem, zasługuje na wszelkie wyróżnienia, a jeśli ich nie dostanie, będzie to jedynie znaczyć, iż kolesiostwo nie zniknęło w tym kraju, w tej branży, i nie zniknie nigdy 😉

***

caligari_okładka_minimatikon01Brawa za oprawę graficzną należą się również Iwonie Duczmal z tofu.pl za to, co stworzyła dla Minimatikonu 01 i płyty „The Cabinet Of Dr. Caligari”. Nie jest to aż tak efektowne, jak oprawa wspomnianej kompilacji, lecz nastrój płyty i filmu, który ilustruje oddaje wręcz fenomenalnie. Ale w głównych rolach są panowie z Minimatikonu 01. Śledzący BWM wiedzą doskonale, kto się pod tą nazwą kryje. Ci, którzy są tu po raz pierwszy (witam serdecznie!) informuję, że to muzycy Orange The Juice z with a little help from their two friends 😉 Jak pisałem wcześniej, kolektyw skupia się na tworzeniu muzyki typowo ilustracyjnej. Płyta, którą podesłał mi Daniel Naborowski, menago OTJ i Minimatikonu 01, powstała do klasycznego horroru „Gabinet Doktora Caligari” z 1920 roku w reżyserii Roberta Wiene. Tam, gdzie film jest wyświetlany, jest wielce prawdopodobne, że zilustruje go na żywo Minimatikon 01 właśnie.

Przyznam, że film widziałem ze dwie dekady temu i jego akcja w pamięci mi się zatarła. Ale nawet jeśli obrazu się nie zna, można tą muzyką rozkoszować się w pełni. Jest w niej chwilami sznyt taneczno-biesiadny z lat 20. XX wieku, ale są takie momenty grozy, że ciary przechodzą po całym ciele. Weźmy choćby taki „Them Delusions”. Kompozycja ta sprawdziłaby się w niejednej produkcji, której celem głównym jest postraszenie widza („Begotten„, nie wiedzieć czemu, stanęło mi przed oczami). Utworów jest 19, są doskonale zaaranżowane, wzbogacone o różne odgłosy (np. lejąca się woda, szum – gałęzi? – w „Them Nights”). I mocno współczesne. Genialnie podbijają napięcie skrzypce i delikatne klawiszowe sample. Omal zawału nie dostałem przy „Them Shades”, w którym jest mocne uderzenie gitar i przerażające darcie się Konrada Zawadzkiego 😉 Tak więc, bądźcie gotowi na zaskakujące zwroty akcji na krążku 😉 Nad całością czuwał Marcin A. Steczkowski wraz z Dawidem Lewandowskim, a w produkcję zaangażowany był również Marcin Yadah (kontrabas i gitara basowa). Słuchając tej płyty naprawdę czułem się, jakbym był podczas projekcji tego horroru. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zobaczyć pokaz „Gabinetu Doktora Caligari” z żywą ilustracją muzyczną Minimatikonu 01. Z płyty robi to porażające wrażenie. A sądzę, że live wrażenia będą 666 razy mocniejsze 😉

Dla ciekawskich i lubiących się bać przy muzyce, polecam odwiedziny na MySpace Minimatikon 01, gdzie można wysłuchać fragmentów soundtracku. Cudo! A jak ktoś lubi i jest niecierpliwy, to może klasyk horroru w całości obejrzeć za friko! Na YouTubie 😉 Macie poniżej. Enjoy!

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: