Strona główna > Muzyka > Outsiters 13

Outsiters 13

Nie będę robił żadnych podsumowań z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że moja pamięć nie jest aż tak pojemna, aby ująć wszystkie ciekawe wydarzenia w muzyce w 2011 roku, a działo się przecież wiele. Od czego w końcu są opiniotwórcze magazyny i serwisy internetowe? Jeśli czytaliście BWM w miarę regularnie albo śledziliście mój profil na Fejsie, gdzie zwykle daję linki do swoich recenzji i artykułów, wiecie mniej więcej, co mi się podobało bardzo, a co nie tak bardzo. W ostatnim dniu 2011 napiszę o kilku niezależnych, których wydawnictwa do mnie dotarły jakiś czas temu i które uważam za warte poznania. Zgodnie z zapowiedziami będzie o Serpentii, 11, Jeszcze Żywym Człowieku oraz jako bonus pojawi się kapela Miasto. Czytajcie, słuchajcie i wspierajcie niezależnych w 2012 również! Oni Was potrzebują!

„The Day In The Year Of Candles”, czyli nowy materiał zespołu Serpentia, zapowiadałem już newsowo na BWM. Nie będę ukrywał, że podchodziłem doń trochę jak pies do jeża, bo to, co pamiętam sygnowane tą nazwą sprzed lat, nie podobało mi się zupełnie. Jeśli ktoś miał podobne opory do moich, to gorąco namawiam, aby je porzucił i po album czem prędzej sięgnął. „The Day In The Year Of Candles” to bowiem naprawdę dobra produkcja (choć momentami jak dla mnie zbyt sterylna; Jarek Baran, muzyk znany z Delight za nią odpowiada), a przede wszystkim płyta spójna, utrzymana w fajnym, mroczno-tajemniczym klimacie. Wiem, że krążek ma charakter konceptu, lecz nawet jeśli zapomnimy o tymże, całość świetnie się broni. W paru momentach Serpentia upodabnia się dość wyraźnie do niezapomnianego Type O Negative, lecz jakoś szczególnie mocno to w uszy nie kłuje. Narrację w ostatnim numerze „Psalm bezskrzydły / The Wingless Psalm” nagrał słynny aktor Krzysztof Globisz. Ciekawe, jak Serpentii udało się mistrza namówić na współpracę? O tym pewnie będą opowiadać w wywiadach, więc warto za nimi poszperać co niego. „The Day In The Year Of Candles” wydała wytwórnia Recession Records, czyli coś małego i niezależnego. Ergo, małą siłę przebicia mającego. Wierzę jednak mocno, że poczta pantoflowa zadziała skutecznie i o tym wydawnictwie będzie się mówić sporo. Może to nie do końca moje klimaty, lecz doceniam klasę artysty w tym gatunku. Plus duży i polecam!

***

Młody z Oficyny Biedota będzie chyba musiał powoli zacząć zastanawiać się nad zmianą nazwy😉 We Wrocławiu wydaje on niezmordowanie alternatywną muzę i jest ona z pewnością warta posłuchania. Kiedyś pisałem o Wieżach Fabryk. Niedawno szef Oficyny Biedota zaanonsował dwie ciekawe pozycje – trzyutworowy mini-album Już Nie Żyjesz – „Ty” oraz 11 – „Gettokosmos”.

***

Co do pierwszej z formacji, wiem że ma już na koncie pełnowymiarowy krążek, lecz ja póki co posiadam tylko wspomnianą płytę. Już Nie Żyjesz to Mariusz Wątroba i Paweł Strzelec z Pornohagen plus Grzegorz Fajngold (19 Wiosen, Demolka, Procesor Plus) i Maciek Andrzejewski. Panowie tworzą fajny niezależny rock, w którym jest i drapieżna gitara, lecz również pogrywająca w stylu angielskich niezależnych z lat 80., są i szybujące klawisze jakby wyjęte ze złotych lat synthpopu i nieco aury joydivisionowo-cure’owej oraz punkowej zadziorności (bardziej clashowej niż expoloitedowej). Ma to kopa, dobrze się tych trzech piosenek słucha. Czekam teraz na cały album.

***

11 to zupełnie inna bajka. To odważna, wręcz awangardowa alternatywa, stworzona przez duet Paweł Cieślak (Fonovel, Blisko Pola, Almost Dead Celebrities, TRYP – kompozycje, produkcja) Marcin Pryt (19 Wiosen, Tryp – autor tekstów i wokali). Jak napisał Młody w zapowiedzi – „Gettokosmos” to rodzaj słuchowiska, składającego się z kilku krótkich historii wziętych z życia w ludzkim getcie. Punktem wyjściowym fabuły, jest przebicie się z jądra tej planety małej glizdy, robaka przeistaczającego się w ludzką formę do zaakceptowania, który chciał przekazać wiadomość Prezydentowi Unii Ziemskiej.

Album nie jest łatwy w odbiorze. Jest w nim coś takiego, co każe mi skierować wyobraźnię ku filmom science fiction Szulkina. Przaśne dość klawisze, piski, stukania, ale mimo wszystko jest to w stanie zafrapować. Zwłaszcza, że Marcin to niezły narrator historii. Totalitaryzm połączony z fikcyjnym wariactwem, industrial, chłód, szarzyzna lub mrok. Ciężko to do czegoś porównać. Wyżej pojawia się nazwa Tryp i do niej w pewnym stopniu można nawiązać. Treści na pewno wesołe nie są, i na pewno frapują. Bardzo eksperymentalne granie proponuje 11, ale fani obu panów zawiedzeni raczej nie będą.

***

Bydgoski zespół Miasto wydany przez Offside Records to bajka zupełnie inna. To energiczne, w przeważającej mierze punkowe granie, które w paru miejscach na płycie „Każdy chce się bawić” (gdy pojawiają się dęciaki) nieco przypomina legendarną Armię. Ale słuchać pod powierzchnią punkową bujające reggae (słuchając „Dziwnych malarzy” można się poczuć jak po zielsku). I dziwić się nie ma czemu, bo jak wynika z biografii kapeli, trzy czwarte jej składu ma związek ze znaną formacją Dubska. Jednakże łoić Miasto potrafi naprawdę dobrze i chwilami bardzo ostro (np. tytułowy numer). Całą muzę na krążek napisał zespół, teksty Marcin „Mucha” Muszyński, zaś w roli gościa pojawił się sam Robert Brylewski (wokal w „Rób co chcesz”). Kolejny związek z tym legendarnym artystą to wystrzałowy (trochę Armiowy) cover „Kapłanów szatana” Izraela. Mamy i szczyptę Dzikiego Zachodu w „Kantry”. Płyta dobrze nagrania, zagrana i zaśpiewana. Miła niespodzianka na koniec roku.

***

Bawcie się dobrze, gdziekolwiek będziecie. Wróćcie bezpiecznie, także do czytania BWM😉 Kolejny post już w 2012 roku. A w nim na pewno słów parę o płycie Leszka Cichońskiego, bo niedawno do mnie dotarła, trochę rzezi w wykonaniu Beheading Machine, Nao, Eastwest Rockers. Postaram się też zmieścić Klezmafour lub Organizm. Cheers everybody! ‚

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: