Strona główna > Muzyka, People, Show-biznes > Bo we mnie jest jazz…

Bo we mnie jest jazz…

…Gorący jak samum, bo we mnie jest jazz, któż oprzeć się ma mu?😉 No może aż tak dużo jazzu, jak hard rocka to we mnie nie ma, ale jednak trochę miejsca w mojej głowie takie dźwięki zajmują. Stąd obecność na BWM jazzowego newsa, konkretniej, koncertu znamienitej jazzowej formacji w Polsce dotyczącego.

Rozchodzi się o Coryell Auger Sample Trio. Nie żebym jakoś wybitnie znał ich twórczość. Więcej, nazwa nic mi z początku nie powiedziała, zaś muzę zacząłem eksplorować w sieciowych zasobach po tym, jak Michał z agencji Fantom Media newsa poniższego mi podesłał. I okazało się, że za nazwą Coryell Auger Sample Trio kryje się między innymi gitarzysta Julian Coryell. Zaś w mojej płytotece znajduje się album, który nagrał Larry Coryell, czyli ojciec wymienionego, z fantastycznym Lee Rittenourem. Skład uzupełniają synowi innych znanych jazzmanów: Briana Augera (Karma; perkusja) oraz Joe Sample (Nick, gitara basowa). Grupa powstała w 2007 roku, a więcej dowiecie się z newsa oraz bio, które Michał dołączył do informacji, a które popełnił Paweł Michaliszyn, co podkreślam, gdyż z wieloma zawartym w nim przemyśleniami się zwyczajnie nie zgadzam. Ja ze swej strony postanowiłem poza treścią, dołączyć plik dźwiękowy. Na chłodny, jesienny niedzielny wieczór wydaje mi się, że jest w sam raz😉 Dziękuję za uwagę. Czytajcie, komentujcie, szukajcie muzy, a jeśli możecie, idźcie do Progresji, bo tam gig się odbędzie.

***

 Coryell Auger Sample Trio już w środę 23 listopada w Polsce!

Coryell Auger Sample Trio – fani fusion, jazzu czy rocka progresywnego znają te nazwiska. Tyle tylko, że wymieniając je myślą o ojcach, legendarnych dziś muzykach, którymi są: Larry Coryell, Brian Auger i Joe Sample. Tymczasem ich synowie, odpowiednio Julian, Karma i Nick, powołali do życia niezwykle ekscytujący zespół. Świetne noty fachowych pism, dziennikarzy radiowych otwartych na nowości i nie ustające zaproszenia na festiwale i koncerty potwierdzają to, co jest tak oczywiste. Mamy do czynienia z supergrupą swobodnie poruszającą się po meandrach czegoś, co zwykliśmy nazywać muzyką. Jazz, jazz rock, fusion, blues i rock – wszystko to podane w jednym naczyniu, wsparte ludzkim geniuszem.

23 listopada zagrają w warszawskim klubie Progresja, jedyny koncert w Polsce!

Coryell Auger Sample Trio [USA]
otwarcie bram godz. 19:00 (koncert: 20:00)
bilety w cenie 50 zł dostępne w sieci Eventim oraz w klubie

***

BIO:

To czarodziejska historia. Zaczarowana historia o czarodziejskiej muzyce i o tym, jak niedaleko pada jabłko od jabłoni. W lipcu 2007 roku, dosłownie na kilka minut przed wyjściem na scenę z Larrym Coryellem, perkusista Karma Auger przedstawiony został synowi Larry’ego –  Julianowi Coryellowi. Julian dotarł na koncert ojca, aby z nim gościnnie zagrać. W czasie występu mocno zaiskrzyło między Karmą a Julianem. Po show do bladego świtu snuli plany o nowym zespole, o stałej współpracy. To wtedy Karma przywołał w rozmowie nazwisko swego przyjaciela, fenomenalnego basisty Nicka Sample. Nie daremna była to rozmowa i to spotkanie…

W sierpniu tego samego roku spotkali się we trójkę po raz pierwszy i nagrali w cztery godziny materiał na pełnowymiarowy album. Zapytacie, to można i tak? Wszak znani artyści nagrywają i miksują płyty nawet parę lat. Wyjątki stanowią regułę. Przypomnę debiut Led Zeppelin czy Gov’t Mule. Ale trzej synowie, trójki wielkich, poszli jeszcze dalej. Nic nie dograli w studiu. Nic nie poprawiali. W prywatnym studiu nagraniowym Juliana w Venice, spędzili trzy dni i noce, tnąc nagrany wcześniej materiał. Pomysł genialne prosty – zagrać utwory z wybranej setlisty, zrobić przerwę na posiłek i wrócić do pracy. Wyobraźcie sobie że podczas sesji do debiutu, żaden z muzyków nie użył słuchawek. To niemożliwe, powiecie. No tak, dla producentów Toto czy Simply Red niemożliwe, ale dla ludzi z absolutnym słuchem to normalka, vide pierwszy Gov’t Mule. W taki sposób rodzi się prawdziwa MUZYKA, a nie produkt dla mediów. Po prostu, trzech grających facetów.

„Praktycznie w studiu nagraliśmy album koncertowy bez publiczności. Daliśmy sobie tę możliwość, tak rzadką przecież w dzisiejszym »klinicznym« podejściu do nagrywania płyt – po prostu graliśmy” – opowiada Julian.

Julian Coryell bedąc jeszcze dzieckiem, nagrywał już wspólnie ze swym sławnym ojcem. Ukończył Berklee College Of Music (mając lat 18!). Występował z Dave’em Brubeckiem, Herbie’em Hancockiem i Billym Cobhamem. To wystarczy za całą rekomendację. Sam mówi, że trio – Coryell, Auger, Sample daje mu możliwość wykorzystania tego, co otrzymał od swojego ojca i nauczycieli.

Karma Auger od 20 roku życia brał czynny udział w muzycznym biznesie. Był technicznym, a chwile później producentem nagrań swego ojca, genialnego hammondzisty Briana Augera. Współpracował również z innymi wielkimi muzykami, takimi jak: Eric Burdon, Robby Krieger, Larry Coryell czy Billy Cobham. Karma opowiada, że swoją muzyczną edukację zawdzięcza przede wszystkim ojcu. To on pokazał mu muzykę. Nauczył jej słuchać i grać.

Nicklas Sample rozpoczął karierę jako małe dziecko, wpatrzony bezkrytycznie w ojca, legendę jazzu – Joe Sample’a. Zanurzył się w muzyczny świat Los Angeles już jako profesjonalny basista – grał m.in. z Jakobem Dylanem, synem Boba, Duke’em Danielsem, amerykańską poetką rocka Alison Sudol oraz we własnym projekcie The Crusaders And The Joe Sample Trio. Karma i Nicklas pojawili się już w Polsce jako sekcja ojca pierwszego z nich.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: