Strona główna > Muzyka > Trochę idealizmu

Trochę idealizmu

Szybki newsik, dziś przeze mnie otrzymany od Isound / Ampersand. Dotyczy polskiego zespołu SuperXiu, który niedawno supportował z niewytłumaczalnych powodów niewyobrażalnie popularny w Polsce Hurts. Na dniach pojawi się jego debiutancka płyta, która ma odważny tytuł „Idealism”.

 

 

Wydawca pisze tak: „Ich melodyjne, nowocześnie stylowe piosenki porównywano zarówno do Editors, Patricka Wolfa czy… Hurts, jak i do gwiazd synth-popu: tych z lat 80., np. OMD czy Ultravox i współczesnych jak Cut Copy.

 

I dalej: „»Idealism« to pop, jakiego w Polsce jeszcze nie było. Popowa elegancja w połączeniu z epickim rozmachem melodii i aranży, pianino w zestawieniu z brzmieniami electro i tanecznymi rytmami, gitara, która nie tylko rockowo hałasuje, ale także buduje klimat i dodaje piosenkom barw. Michał studiuje fotografię, Damian – architekturę wnętrz, Krystian w wolnym czasie robi zdjęcia modowe. To słychać także w ich muzyce, choć sami na ten temat trochę się spierają. »To zupełnie różne światy i potrafię przeskakiwać między nimi« – mówi Damian, którego świetny głos i doskonały angielski to niewątpliwe atuty płyty »Idealism«. »Gramy wieczorną muzykę i myślę, że niektóre – mniej popowe – fragmenty pasowałyby do moich multimedialnych czy zdjęciowych prac« – uważa Michał, odpowiadający za rytmy i elektroniczne brzmienia. »CKOD próbowali połączyć przekaz muzyczny z estetyką komiksu i myślę, że to się udało. My gramy inaczej, ale też zależało nam na tym, by samodzielnie zaprojektować okładkę« – dodaje. Wszyscy są zgodni co do jednego: »Nie chcemy być zbyt artystowscy. Lubimy pop«”.

 

A dalej idą porównania między innymi do Duran Duran, Editors, Radiohead, kapel shoegaze’owych, Roxy Music, Coldplay, Briana Eno. Zaś pod koniec info znajdziemy coś takiego: „Zależało nam, by każdy utwór miał wstęp, rozwinięcie, zakończenie. Aby w tych piosenkach była jakaś dramaturgia. Nie chcieliśmy brudu i bylejakości” – mówi Michał. Damian dodaje: „Tworzenie tego krążka zajęło nam tyle czasu, bo de facto każda linia wokalna, linia basu, kazdy beat czy brzmienie wymagały dyskusji. Przyznaję, ze wpadliśmy w pułapkę własnego perfekcjonizmu i konceptualizowania każdego ruchu. Po prostu za długo to trwało, ale z efektu jesteśmy zadowoleni”.

Płytę promuje singel „Odyssey”.

 

Lista utworów:

1. Corridors Of Sand
2. Linne
3. Odyssey
4. Black Cat
5. Colours Of Light
6. Mermaid Song
7. Clever Eyes
8. False Lover
9. Vertigo/Glorious Sun

Advertisements
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: