Strona główna > Muzyka > Outsiters – Part 8

Outsiters – Part 8

Jest trochę po południu, ale przecież nie będziemy czepiać się szczegółów, prawda?😉 Ósma część Outsitersów pojawia się, a w niej dwaj wykonawcy Polscy, jeden zagraniczny. Zgodnie z obietnicą piszę o G.A.R.S., The Unthanks oraz Keira Is You. Zachęcam do słuchania i życzę miłej lektury.

 

Trójmiejski G.A.R.S. najpierw zdobył mnie swoją prośbą o zapoznanie się z jego twórczością, znamionującą spore zaawansowanie literacki i niekonwencjonalne podejście, co zawsze cenię. Potem uwiodła mnie bardzo fajna frontowa okładka „Gdzie akcja rozwija się”. Później było kilkakrotne słuchanie tak właśnie zatytułowanej płyty. Dużo w niej powklejanych fragmentów wieców, polityków, obrońców krzyża, informacyjnych programów telewizyjnych (zapowiedź wystąpienia Che Guevary i „Bogurodzicę” mogliście sobie panowie podarować😉 Pieśń kojarzy mi się z przekomiczną demówką, przekomicznego blackmetalowego projektu Aufgabe, który przed laty w Chicago założył pewien emigrant z Krakowa). Trochę tego za dużo. Na szczęśnie nie na tyle, aby przesłaniały zawartość muzyczną. Ta zaś jest wypadkową wielu składników. Słyszę w tym granie pokroju Biohazard, amerykańskiego hard core’a spod znaku Fugazi, Minor Threat, Black Flag, z polskiego podwórka przywołałbym może Dezerter, odrobin Sweet Noise (zwłaszcza niektóre wokale się kojarzą). Sami muzycy piszą o wpływach Deftones i można się z tym zgodzić, są też takie fajnie rozmyte gitary, jak na przykład u Wipers. Sporo mamy ciekawych ilustracyjnych przestrzeni w stylu Isis i Neurosis (z przewagą tych drugich). Teksty są bardzo zaangażowane, lecz na szczęście nie pretensjonalne. Mocno zakorzenione w tym, co się obecnie ważnego dzieje na świecie. Nie wiem, czy Piołun, który za nie odpowiada, czerpie z liryków Zacha De La Rochy, lecz nie zdziwiłbym się, gdyby tak było. Raczej nie stanową trójmiejscy muzycy elektoratu pewnej partii o trzyliterowym skrócie, zaczynającym się na „p” i niekończącym się na pierwszą literę mojego imienia😉

Dobrze to brzmi, co świadczy o zaawansowaniu panów z G.A.R.S. i przykładaniu dużej wagi do jakości tego, co robią już od samego początku. Solówki i smaczki elektroniczne są, dokładnie wyważone, zero przesady. Ostateczny szlif materingowy nadano „Gdzie akcja rozwija się” w olsztyńskim studiu X. Nagrania i miksy we własnym zakresie. G.A.R.S. koncertowo pasuje zarówno do metalowców i metalcorowców, hardcorowców, jak i szeroko pojętej gitarowej alternatywy. Bayerze z Hedfirst, gdybyś ponownie organizował trasy koncertowe, zabierz chłopaków ze sobą😉 Rzecz naprawdę ciekawa i godna uwagi. Zbyś Zegler (link do Eklektykona po prawej w Polecanych Blogach) też wypowiedział się pozytywnie, a on na ostrym graniu zna się, jak mało kto w tym kraju. G.A.R.S., o ile się nie mylę, wydali się sami. Czas, by ktoś ich dostrzegł i popchnął mocno do przodu.

 

Pozycja druga to również zespół z Polski rodem, konkretnie duet Keira Is You. Padła już wyżej nazwa Isis. Fani tej nieistniejącej już kapeli powinni dać ucho również Keira Is You. Zawierająca cztery kawałki EP-ka o przerażająco długim tytule „One Of Those Things That You Do Once In A Lifetime And Hopefully Learn A Lesson From” zachwyca ślicznymi pejzażami w stylu Amerykanów oraz melancholijną atmosferą. Wyprodukował całość Magnus Lindberg ze szwedzkiego zespołu Cult Of Luna, co też o czymś świadczy. Owszem, słychać, że po angielsku śpiewa Polak, lecz za granicą jakoś nikomu to nie przeszkadza, a właśnie tam głównie koncertuje Keira Is You. W planach ma już następne koncerty poza Polską. Mam nadzieję, że wkrótce częściej będzie można oglądać Kubę i Jacka nad Wisłą.

 

Ślicznie ta muzyka płynie, delikatnie wzbogacają ją klawiszowe smaczki. Choć kompozycje są w większości długie, nie nudzą. Od razu zabierają ze sobą słuchacza i wypuszczają z objęć kilka chwil po wybrzmieniu ostatniej nuty. Kuba Radomski nie charczy, warczy, krzyczy. Ma w głosie taki smutek, maluje krajobraz raczej szary z tendencją do ciemności. Nie znam jego muzycznych inspiracji, lecz nie zdziwiłbym się, gdyby często słuchał kapel z 4AD z Cocteau Twins i DCD na czele, a także The Smith oraz wczesnego The Cure. Kotłuje się na krążku coś, są spiętrzenia, jakaś walka trwa. A my przysłuchujemy się jej z ciekawością. Cichnie to, uspokaja nas, lecz nie na długo, bo zaraz płynie do nas strumień niepokojącej mocy, która chwyta nas za gardło. Do tego takiej transującej, kołyszącej mocy. Odważę się napisać, że gdyby Tides From Nebula tworzyli z wokalami, to czasami brzmiałoby to w stylu Keira Is You. EP-kę wydała oficyna Falami, która ma na mnie jakiś patent, bo co zespół, to strzał w 10.😉 Gratuluję i bardzo mocno Keira Is You polecam. Update jeszcze – na koncertach skład grupy to: Kuba Radomski (śpiew, gitara, gitara barytonowa, bas, teksty, kompozycje), znany z Hariasen basista Łukasz Michno, grający wcześniej m.in. w Delons Tomasz Korgul (klawisze, syntezatory, skrzypce, gitara) oraz perkusista Jacek Pełka.

 

 

The Unthanks czekali na półce długo. Kapela sióstr Unthank z Anglii gra ciekawy, dość delikatny i akustyczny folk. Niedawno ukazała się ich ostatnia płyta – „Last”. Poza ślicznym, romantycznym folkiem, którego przemiło się słucha, który pięknie brzmi i cudownie koi, są covery. Choćby Toma Waitsa („No One Knows I’m Gone”) i King Crimson („Starless”). Zwłaszcza ten ostatni wypadł przepięknie. „O ich ogromnej urodzie, romantycznym polorze i mistrzowskim operowaniu różnymi odcieniami melancholii decydują zresztą nie tylko znakomite aranżacje, ale i klimatyczne, eteryczne głosy Rachel i Becky” – napisał polski dystrybutor, Sonic Records i napisał szczerą prawdę. Ładne aranże, piękne głosy, urzekające dźwięki wielu instrumentów, bardzo starannie dobrane. Aż żal, że w Polsce ten materiał zauważą  pewnie tylko nieliczni. Ale może się mylę? Obym się mylił. Idealny lek na uspokojenie. I wątroby nie niszczy?😉

 

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: