Strona główna > Muzyka > Samo – „S1” oficjalnie na CD

Samo – „S1” oficjalnie na CD

„Tomek Mądry z zacną informacją poszybował przez kable. A, że zacność jej jest naprawdę spora, publikuję jeszcze dziś. Trzy posty jednego dnia, tego na „Buszującym…” jeszcze nie było 😉 Jeśli będę kiedyś miał z bloga 1/5 dochodów Kominka, zaręczam – jak trza krwią własną poświadczę, że co najmniej pięć postów dziennie będziecie mogli przeczytać 😉 Nie rozpisuję się, bo późno, a poza tym news ważniejszy niż moje wynurzenia 😉

 

„Niezależne wydawnictwo CZOŁO postanowiło zakończyć rok mocnym akcentem, wydając 29 grudnia, po raz pierwszy oficjalnie na CD, debiutancki materiał SAMO „S1”!

 

Po ciepło przyjętej EP-ce „Plex Zero”, a przed planowaną na pierwszy kwartał roku 2011 premierą „S3”, zespół postanowił udostępnić słuchaczom materiał, który dał początek SAMO i do dziś jest okryty mgłą tajemnicy, tułając się po Internecie w formie słabej jakości plików mp3.

 

„S1” przynosi muzykę nieszablonową, bezkompromisową i szczerą. Z jednej strony wprowadzająca w trans, z drugiej wyrywającą z niego przy kolejnych uderzeniach nastrojonego nisko basu lub przeszywających partii gitarowych. To prawie dwa lata pełnych zaangażowania poszukiwań zakończonych skompletowaniem, przez pomysłodawcę zamieszania pod nazwą SAMO – Roberta Gasperowicza, składu i wejściem do sali prób, gdzie pomysły przybierały postać nietuzinkowych form.

Mając u boku znanego z Kobong Wojtka Szymańskiego na perkusji, Piotra Wasyluka za mikrofonem i Radka Gabryckiego na basie postanowiono kuć żelazo, póki gorące i w 2004 roku w olsztyńskim Studio X zarejestrowano materiał, który mimo upływu czasu nie stracił na wartości, ale potrzebował kilku lat, by słuchacze docenili debiut SAMO.

 

„S1” promowane jest teledyskiem do utworu „The Image1”, dostępnym pod tym linkiem.

 

SAMO „S1” (podobnie jak EP-ka „Plex Zero”) jest do nabycia w sklepie internetowym labela CZOŁO„.

 

A teraz bio SAMO, również nadesłane w pakiecie przez Tomasza i jak zwykle nietuzinkowe:

„S1”, nic dodać? W zasadzie powinno się od razu przejść do dźwięków. Muzyka SAMO, kontrowersyjna, niesłodzona, bezpośrednia w swej szczerości. Nie przez wszystkich zrozumiana, nie każdemu znana. Napisana przez Roberta Gasperowicza na tę płytę, powstawała około dwa lata w jego mieszkaniu w Lidzbarku Warmińskim. Nie był to proces bolesny, lecz pełen zaangażowania i poszukiwań. Ziszczeniem „marzeń” o złożoności okazało się zaproszenie perkusisty Wojtka Szymańskiego. To oni jako duet najczęściej odwiedzali olsztyńską salę prób, degustując każdy strzał i zachwianie muzycznej czasoprzestrzeni. Już samo wejście do pomieszczenia w czasie ich seta wywoływało dreszcze.

Niewielka salka, z której w tamtym okresie korzystały trzy pokrewne z racji wymiany personalnej muzyków i sprzętu: Nyia, Third Degree i SAMO. Robert podłączony do dwóch 100-watowych wzmacniaczy rozstawionych najczęściej skrajnie po kątach, naprzeciwko Wojtek z hi-hatem po prawej, na linkę zamiast tradycyjnego statywu i „ogryzionymi” od mocy jego rąk blachami. Wszędzie plastikowe kubki po kawie, narzędzia do renowacji strun, porozrzucane plectrum w kolorze żółtym i oparte o czarne ściany pod sufitem wielkie kartonowe płaszczyzny z rozpisanymi dźwiękami w formie kowadeł, nabazgrolonych kul, ciężarków i tajemniczych liczb definiujących nieregularność podziałów.

Co jakiś czas za mikrofonem stawał Wasyl. Niebanalnymi tekstami osadzonymi w melodii i krzyku dopełniał całości. Sporadycznie Radek, któremu od jego pierwszego pojawienia się w piwnicy Wojtek i Robert zakręcili czym się da. Strój basu, gałki w efektach, wzmacniaczu, i w głowie, pokazując co miał w przyszłości zagrać. Grzmiało, gdy skład stawał na wysokości zadania.

Materiał, dzięki przychylności, Marcina Kiełbaszewskiego, właściciela studio X w Olsztynie i realizatora Szymona Czecha został zarejestrowany w 2004 roku. Mimo upływu czasu nie stracił na wartości, choć słuchacze potrzebowali kilku lat, by zrozumieć koncept.

Pytanie brzmi. Czy Ty jesteś gotowy na cios?

 

SAMO „S1”:

 

Robert Gasperowicz – gitara

Wojtek Szymański – bębny

Piotr Wasyluk – wokal

Radek Gabrycki – bass

 

www.myspace.com/samos1

www.czolo.com.pl

 

 

 

Reklamy
Kategorie:Muzyka Tagi: , ,
  1. Logan
    10/04/2011 o 3:07 pm

    Genialna plyta.Szkoda ze Robert ma zawsze pod gorke.Jak nie problemy ze skladem ,to z wydawca :/ pzdr.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: